Gorzów: niebezpieczne skrzyżowanie Piłsudskiego z Niepodległością czeka na przebudowę
W Gorzowie toczy się debata nad bezpiecznym uporządkowaniem jednego z najbardziej ryzykownych skrzyżowań. Miasto ma gotową analizę i dąży do przebudowy, lecz brakuje środków - rozważane są dwa warianty: pełna sygnalizacja lub rondo, a decyzja zapadnie po opracowaniu koncepcji w przyszłym roku.
- Skrzyżowanie bywa opisane na mapach Google błędnie jako Rond Niepodległości i znajduje się między sygnalizacją przy Czereśniowej a rondem Górczyńskim
- Miasto rozważa dwa warianty przebudowy: pełną sygnalizację obejmującą wszystkie kierunki ruchu albo skrzyżowanie typu rondo
- W przyszłym roku urzędnicy chcą zabezpieczyć środki choćby na opracowanie koncepcji, aby móc wybrać najkorzystniejszy wariant
W Gorzowie znajduje się jedno z najruchliwszych i najniebezpieczniejszych miejsc: skrzyżowanie Piłsudskiego z Niepodległością przy aptece, które od lat czeka na przebudowę. Miasto ma gotową analizę i dąży do pełnej sygnalizacji świetlnej, lecz brakuje pieniędzy.
Miejski inżynier ruchu podkreśla, że to miejsce wymaga sygnalizacji i nie można postawić tylko jednej wzbudzanej sygnalizacji, bo trzeba objąć sygnalizacją wszystkie wloty, strumienie ruchu, pieszych, rowerzystów i pojazdy.
Skrzyżowanie bywa opisane na mapach Google błędnie jako Rond Niepodległości i znajduje się między sygnalizacją przy Czereśniowej a rondem Górczyńskim. Przez szeroką jezdnię z czterema pasami codziennie przechodzą piesi, w tym uczniowie i seniorzy - kierowcy często przekraczają prędkość, a policja prowadziła kontrole z drona.
Miasto rozważa dwa warianty przebudowy: pełną sygnalizację obejmującą wszystkie kierunki ruchu albo skrzyżowanie typu rondo. Plan na Niepodległości ma być ukończony do czasu przebudowy i koncepcja ma umożliwić wybór najkorzystniejszego wariantu.
W przyszłym roku urzędnicy chcą zabezpieczyć środki choćby na opracowanie koncepcji, aby móc wybrać najkorzystniejszy wariant. Koordynacja z układem sygnalizacji przy Czereśniowej będzie konieczna, a jeśli powstaną światła na Niepodległości, cały system będzie musiał zostać zsynchronizowany, by nie pogłębiać korków.
Rejon ten od lat pojawia się w planach inwestycyjnych - w 2024 roku omawiano likwidację przejść podziemnych i budowę naziemnego przejścia z sygnalizacją, a projekt tramwaju przez Piłsudskiego i Górczyńską pozostaje w zawieszeniu z powodu braku budżetu. Na razie to tylko analizy - decyzja o wyborze wariantu zapadnie po opracowaniu koncepcji, opartej na danych o zdarzeniach i ruchu.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Gorzów Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas
